FANDOM


(Dodano nową stronę „Dyskusja z niektórymi nie ma po prostu sensu… To dołujące. Nie czytasz mangi, nie wiesz, co się tam wydarzy (jak sam napisałeś), a mimo to piszesz, że jesteś...”)
 

Aktualna wersja na dzień 23:49, 15 lut 2014

Dyskusja z niektórymi nie ma po prostu sensu…

To dołujące. Nie czytasz mangi, nie wiesz, co się tam wydarzy (jak sam napisałeś), a mimo to piszesz, że jesteś pewny, że Shikamaru jest silniejszy (jakby bycie pewnym oznaczało automatycznie, że to prawda…), nie docierają do Ciebie rozsądne argumenty, że to ranking 1 na 1 itp. Jeśli nie chcesz spoilerów, to uprzedź wcześniej (choć nie da to żadnej gwarancji) albo nie bierz udziału w takich dyskusjach (100% skuteczne).

Sam nie jestem pewien, jak by się taka walka potoczyła. Nie bez znaczenia byłoby otoczenie, które mogłoby sprzyjać stosowaniu technik cienia, jednak przy ilości czakry, jaką dysponuje Shikamaru, byłoby to zdecydowanie bardzo trudne. Ponadto siła Sakury mogłaby jej pozwolić na uwolnienie się z tej techniki. Prawie na pewno to ona by wygrała. Ale Shikamaru zna Sakurę i nie musiałby tracić dużo czsau na obmyślenie planu (jej słabe punkty zna na pewno, pozostaje tylko powiązanie ich z cechami otoczenia, w którym toczy się walka). Jeśli Shikamaru byłby taki super w walce jeden na jednego, to wygrałby z Temari w walce podczas egzaminów na chūnina (jeśli nie pamiętasz, poddał się, bo wiedział, że zaraz i tak by przegrał po rozproszeniu się jego techniki). To, że jako pierwszy (i jako jedyny w tamtym egzaminie) zdobył rangę chūnina, w żadnym razie nie jest więc dowodem na to, że jest dobry w walce 1 na 1. W sumie gdyby dokończył tamtą walkę, prawdopodobnie promocji by nie dostał. Dostał ją właśnie dlatego, że okazał się doskonałym strategiem, podobnie jak kiedyś jego ojciec i potrafi znaleźć słabe punkty przeciwników, co jest bardzo pomocne w zespole, jednak w pojedynkę raczej nie miałby na to czasu.

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.