FANDOM


  • Piszę do Ciebie, gdy nie podoba mi się Twoja praca jako administratora. Nie udzielasz się w żadnych dyskusjach, nie sprawdzasz edycji, ani nie banujesz spamerskich IP. Ponadto Twoje edycje też pozostawiają wiele do życzenia. Co z tego, że masz ich dużo skoro większość to dodawanie kategorii, albo zmiana obrazka, nie dbając o resztę. Daję Ci czas do 5 czerwca, abyś jakoś swoich edycji poprawił. Zacznij tworzyć nowe artykułu, bo 4/5 artykułów na admina z liczbą edycji równą prawie 3 tys. to na prawdę mało. Udzielaj się bardziej, mów coś od siebie i regularnie edytuj, bo spadek ilości Twoich edycji można zauważyć. Nawet jeśli jesteś na wycieczce czy coś, to i tak liczba stworzonych przez Ciebie artykułów jest za mała. Jeśli nie zauważę poprawy edycji do tego czasu, będę zmuszony do odebrania Ci administratora. Przypominam Ci także, że w wyborach na administrację ludzie na Ciebie głosowali z nadzieję, że zaczniesz tworzyć więcej artykułów.

      Wczytuję edytor...
    • GothicWarrior
      GothicWarrior usunął tę odpowiedź, ponieważ:
      hghj
      12:01, 20 maj 2012
      Odpowiedź została usunięta
    • To niesamowite. Każdy użytkownik wie, że tam gdzie user zrobi 1 edycję, Ty zrobisz 20. Nabijasz.

        Wczytuję edytor...
    • Any proves?

        Wczytuję edytor...
    • O, znasz angielski. Łał.

        Wczytuję edytor...
    • You haven't answered to my question.

        Wczytuję edytor...
    • To co? Będzie 5 na koniec roku z angielskiego?

        Wczytuję edytor...
    • Your problem.

        Wczytuję edytor...
    • SnT

      GW, jesteś nie fair. Tomek został wybrany drogą demokracji i zabieranie mu uprawnień samowolnie nie jest ok. Jeśli już się bawisz w demokrację, to się baw.

        Wczytuję edytor...
    • Prezydent może podać do dymisji rząd ;)

        Wczytuję edytor...
    • może ale nie w taki krytyczny i nie estetyczny sposób tak jak ty to robisz a tak na marginesie ja cie nie uważam za "prezydenta"

        Wczytuję edytor...
    • Prezydent było metaforą, w odniesieniu do współczesnej demokracji, czasami wystarczy pomyśleć. Nie widzę tutaj nigdzie nic nieestetycznego, może krytycznego tak, ale ma to działać ku dobrej woli.

        Wczytuję edytor...
    • GW, chłopcze, dałeś mi czas do 5 czerwca.

        Wczytuję edytor...
    • Twoja odpowiedź jasno dała do zrozumienia, że Cię to nie obchodzi i nie masz zamiaru tego zmieniać.

        Wczytuję edytor...
    • SnT

      Szymon, to było bardzo nie fair. Tomek został wybrany przez społeczność i społeczność zgodziła się na to, żeby miał ten swój czas do 5 czerwca. W sumie, do kogo ja mówię, "nie chcę być biurokratą"?

        Wczytuję edytor...
    • skoro ku dobrej woli jak to powiedziałeś to ok. ale staraj sie nie krytykowac ludzi. ok on ma na to olewke ale jak to powiedziałeś mozesz cos z tym zrobic ale spróbuj na spokojnie. tak ja teraz to pisze do ciebie ok???

        Wczytuję edytor...
    • @GW: O którą wypowiedź Ci chodzi? Wątpię, żeby chodziło o tamto oskarżenie niepoparte dowodami, więc musi chodzić o reakcję na Twoje przejście na język angielski, bez powodu.

      Uważam, że odwołanie Devapath mimo poinformowania o czasie do 5 czerwca było bardzo nie w porządku i nie jestem w stanie dostrzec w tym choćby odrobiny dobrej woli. Teraz w sumie tylko Ty jesteś pełnoprawnym adminem. Swoich uprawnień administracyjnych, które otrzymałem, by zająć się poproszeniem Wikii o zainstalowanie rozszerzeń (bo Ty "nie miałeś do tego głowy"), nie liczę, gdyż społeczność widocznie woli osoby z większym doświadczeniem na tej wiki, więc kiedy stwierdzę, że zrobiłem z SMW wszystko, do czego były mi potrzebne te uprawnienia, pewnie usunę swoje konto z listy adminów. Rozumiem takie podejście, choć wolałbym, żeby sprzeciw pochodził jednak od osoby z większą liczbą edycji niż 76, z tego ok. połowa w artykułach. Jeśli chodzi o kwestię poprawności językowej — decyzje nie powinny być podejmowane przez jedną osobę, nawet administratora, jeśli się na tym nie zna.

      Uważam także usuwanie czyichś wiadomości bez powodu jest bardzo niewłaściwym zachowaniem i nie świadczy dobrze o osobie, zwłaszcza jeśli robi to biurokrata i administrator. Sądzę też, że warto byłoby rozważyć rozłączenie uprawnień administratorów od biurokraty, a decyzja w sprawie pozbawienia kogoś wybranego wolą społeczności, praw administratora, powinna także zostać podjęta przez tę społeczność.

      A co do Twojej metafory: naprawdę uważasz, że ktoś jej nie zrozumiał? Ale jaki brak skromności... Pobieżnie przeglądając informacje na temat polskiego prawa nie znalazłem nic o tym, że prezydent ma prawo podać rząd do dymisji. Jednak Zgromadzenie Narodowe ma z drugiej strony prawo postawić prezydenta w stan oskarżenia przed Trybunał Stanu. Przenosząc to prawo na wiki, Personel Wikii może odwołać Biurokratę i Administratora, a Społeczność może złożyć do nich taki wniosek. Nie jestem pewien, czy dotychczasowe działania można uznać za przekroczenie uprawnień, jednak sądzę, że tak.

        Wczytuję edytor...
    • Prezydent może odwołać do dymisji rząd między innymi wtedy, gdy nie ustalą budżetu w przeciągu dwóch miesięcy, bądź też nie będą należycie wywiązują się ze swoich obowiązków. Takich rzeczy to uczyli w gimnazjum na WOS-ie już. Admina mu przywrócę, ale nie ma to jakiegokolwiek sensu, bo sama wypowiedź "To niesamowite. Każdy użytkownik wie, że tam gdzie user zrobi 1 edycję, Ty zrobisz 20. Nabijasz." była po prostu zwykłym sprowokowaniem i nie widać w nich było nawiązania do rozmowy. Jeśli pan DP chce zostać na stanowisku admina niech edytuje tak jak powinien, a nie poprzez dodawanie obrazków czy też kategorii, czym właśnie zajmuje się tzw. "przeciętny nabijacz". Zanim coś powiesz: Wiedz, że ja w swoich edycjach pomimo dodawania kategorii i obrazków robię coś więcej. Bo Ty "Nie miałeś do tego głowy" znaczy tyle, że po prostu tego nie potrafię. Ja bym wolał, by sprzeciw pochodził chociaż od osoby, która przynajmniej raz na jakiś czas edytuje. Jeszcze tak się spytam: Piszesz z SnT, prawda? Inaczej nie można wyjaśnić tego, że wiesz coś o usuwaniu komentarzy. Jednakże bądź świadom, że większość jej komentarzy to w praktyce takie, które mają na celu sprowokowanie kłótnie i nic więcej.

        Wczytuję edytor...
    • Sądzisz, że nabijałem dodawając kategorie. Może i nabijałem, ale chcę przypomnieć, że to był Twój pomysł. Prosiłeś mnie, żebym zamienił kategorię Bohaterowie Naruto na Postacie.

        Wczytuję edytor...
    • Tak, ale prosiłem Cię również byś w trakcie tego wykonał kilka innych rzeczy, ale Tobie oczywiście się nie chciało.

        Wczytuję edytor...
    • SnT

      Nie wiem komu pisałeś GW, ale znowu się czepiasz, a ja nic takiego nie robię! I daj już spokój z tymi kłótniami, bo od dawien dawna nie hejcę. I jeśli już jesteśmy w temacie szkoły, ten Twój WOS z gimnazjum, to weź to pod uwagę cisnąc Tomusiowi, że on też jest uczniem. Zaczął się właśnie najgorętszy okres dla większości uczniów, bo to zagrożenia, to podciąganie się, może matury lub szukanie szkoły. Ugadaj się z nim na privie jakoś, bo może jego powód jest godny poznania? Pamiętamy wielką panią "jestem miła, ale jak ktoś mnie wkurzy mogę być nieprzyjemna", którą swoją drogą wziąłeś na admina, bo mnie nie lubisz, a która zalewała Nas falą problemów. Tomek ma klasę i przypomina jedynie jeden z warunków umowy. Ty złamałeś obietnicę jedną (Nię będę biurą), i teraz łamiesz drugą. I nie lubisz mnie i dlatego mówisz wszystkim, że ja tylko hejcę. Oprócz hejcenia robiłam dużo rzeczy na wikii, postacie 400 planowe, miejsca, błędy i inne takie i daj spokój uprzedzeniom i doceń to, co robię i że robię mimo licznych... nieporozumień między nami. Jeśli ja nie wypominam Ci tu przy wszystkich rzeczy, o których rozmawialiśmy prywatnie, to czemu wyrzucasz tu wszytko Tomkowi? Admini powinni, imo, być ze sobą jakoś pogodzeni i razem podejmować decyzje.

        Wczytuję edytor...
    • Z SnT nie piszę, jednak jej usunięte komentarze są widoczne jako edycje na jej stronie. Wcześniej (patrz poprzedni wątek) pisała w tej sprawie do DP, a edycje pojawiają się w aktywności na wiki.

      Dymisję składa premier, m.in w przypadku "nieuchwalenia przez Sejm absolutorium dla rządu z wykonania ustawy budżetowej". Jeśli możesz podać mi jakiś dokument, który mówi o tym, o czym napisałeś, to poproszę, gdyż ja szukam informacji w internecie i w tej dziedzinie moja wiedza ogranicza się do informacji wyszukanych, a nie chce mi się przeglądać całego Dz. U.

      Nie wiem, co GW pisał Devapathovi, jednak jak najbardziej zgadzam się, że powinno się poprawiać artykuły, kiedy dodaje się do nich (zmienia) kategorie i wprowadza inne drobne zmiany. Jeśli artykuł jest bardzo długi, a zmiany są pilne i trzeba je wprowadzić w dużej liczbie artykułów, to poprawić przynajmniej część artykułu albo wprowadzić ogólne poprawki w całości (typu zmiany dywizów na pauzy lub cudzysłowów prostych na drukarskie, wyszukiwanie i zamiana typowych błędów językowych, zmiana linków zewnętrznych do Naruto wiki na linki ograniczone podwójnymi nawiasami itp. Poprawa takich rzeczy zajmuje naprawdę niewiele czasu, a zmienia wygląd artykułu na lepszy.)


      Trochę na inny temat: Właśnie zobaczyłem w zarchiwizowanej stronie dyskusji DP krytykę dodania Gatunku do szablonu postaci. Wtedy faktycznie dla postaci będących ludźmi nie miało to sensu, jednak teraz, z aktywnym SMW, można dodać atrybut gatunek, po którym wyszukać odpowiednie postacie. Na Narutopedii ten parametr w szablonie jest wyświetlany tylko kiedy gatunek jest inny niż Człowiek. Bardzo dobrze, że została wprowadzona Tablica wiadomości, ponieważ sposób korzystania ze starej dyskusji bardzo utrudniał zrozumienie konwersacji osobom z zewnątrz (moim zdaniem powinno się odpisywać na tej samej stronie dyskusji, na której pojawił się pierwszy post albo chociaż cytowanie go, pisząc odpowiedź — ale teraz dzięki tablicom ta kwestia została rozwiązana).

        Wczytuję edytor...
    • To jak? Mam oczekiwać jakiś edycji, czy tylko chciałeś zostać z tym adminem ot tak sobie?

        Wczytuję edytor...
    • SnT

      O jejciu! To jest tekst prawie jak z komedii romantycznej! Taki GW z zawadiackim uśmiechem mówi do zgnębionego Tomka, "To jak, wspólniku?", a on się szeroko uśmiecha, następuje uścisk dłoni i muzyka :)

        Wczytuję edytor...
    • Ten komentarz jest spamerski, wiesz o tym?

        Wczytuję edytor...
    • SnT

      Niby tak, ale cały weekend czytam durne romanse i mam już mózg wyprany. Najmocniej przepraszam.

        Wczytuję edytor...
    • Piąty czerwca jest dzisiaj, a poza marnymi, drobnymi edycjami, które musiałem wycofać nic nie zrobiłeś. Tracisz uprawnienia i żegnam. Btw. na Twoją wiadomość nie chciało mi się odpowiedzieć, a to, że coś robisz, bo gdzieś indziej tak jest nie jest mądre, bo wystarczyło się spytać i by nie było problemu. Poza tym trochę zmysłu estetyki przydałoby się.

        Wczytuję edytor...
    • Użytkownik Fandomu
        Wczytuję edytor...
Daj okejkę tej wiadomości
Przyznano okejkę tej wiadomości!
Zobacz kto dał okejkę tej wiadomości
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.